-Pozwolicje że zrobe wam słodką fotkę?-Zapytałam nad basenem
-Jasne!!!-Carlos i Kendall gdzieś mi zwiali więc udało mi się zrobić taką:
-Faktycznie!-Nagle nad basenem pojawili się chłopaki z 1D.Próbowałam nie zwracać na nich uwagi ale Niall podbiegł wziął mnie złapał i razem ze mną wskoczył do basenu
-Niall!!!Idioto!!-Wydarłam się na niego i wyszłam z basenu.
-Hey Iv jak chcesz możemy iśc popływać!!-Powiedział James i nagle pojawił się Carlos Kendall i ........Zendaya!!!!
-Jasne!-Zaraz wszyscy wskoczyliśmy do basenu.Logan wziął Victorie na barki Carlos zrobił to samo tylko że z Mirandą a Kendall z Zendayą!!
-Wskakuj zrobimy bitwę!!!-Powiedział Jemes wskoczyłam mu na barki.
-Ha ha do ataku!!!!!-Rzuciliśmy się na Mirandę i Carlosa.Udało nam się ich strącić Dużo się przy tym śmialiśmy.Widziałam jak Harry i reszta nam się przyglądają.Moją nie uwagę wykorzystał Kendall z Zendayą.Zostalismy strąceni.To nic że byliśmy w ciuchach!!Świetnie się bawiliśmy
-Aaa-Krzykłam i poleciałam na Jamesa
-Ha ha ha !!-Śmialiśmy się do upadłego.Wyczołgałam się z basenu lecz zaraz do niego powróciłam przez Jamesa.Wciągnął mnie tam.Przygwoździł mnie dościany basenu
-Hym i jak tu się wydostać?
-Odpowiesz mi na kilka pytań i jesteś wolna
-Okej słucham
-Kto jest twoim ulubieńcą z zespołu?
-Hym........Ty!!!-Usmiechłam się słodko
-No no.To ja nie będę owijał w bawełne.Bardzo mi się podobasz!!
-A wiesz że ty mi też?
-No teraz to tak
-Ha ha.Wiesz naprawdę jesteś słodki!!
-Love Me Love Me!!!
-Ha ha ciebie zawszę!!!
-I na to liczę!!-Przybliżył się do mnie.Poczułam jego ciepło. Ja też się do niego przybliżyłam.Położyłam dłonie na jego torsie.Złożył na mych ustach delikatny pocałunek który ja odwzajemniłam.Kątem oka zobaczyłam że chłopaką kopara opadła.Wargi Jamesa były takie delikatne.
-Ej gołąbeczki idziemy do baru idziecie z nami?-Przerwał nam Carlos.Spojrzeliśmy na niego
-Mogę iść tylko najpierw się przebiorę-Powiedziałam próbując wydostac się z ramion Jamesa.
-To spotkamy się tam za dziesięć minut-Powiedział James i mnie wypóścił
-Będę tęsknić!!-Powiedziałam i dałam mu całusa w policzek
-Ja też!!-Poszłam do swojego pokoju.Tam zdjelam przemoczone rzeczy i ubrałam te.Zrobiłam makijaż i wyszłam.Zeszłam do baru
-Ślcznie wyglądasz kiciu!!-Powiedział James gdy mnie zobaczył
-Dzięki!!-Usiadłam obok niego.Wypiliśmy po drinku potem poszliśmy z Jamesem na miasto.Zrobiłam mu taką słodką fotkę:
"Z Jamesem na spacerku!Słodko było!!!".Zaraz pojawiły się komentarze.Nie czytałam ich więc zamkłam laptopa.Zastanawiałam się czy już wrócili z dyskoteki.Poszłam się umyć.Ubrana w moją piżamkę położyłam się spać.
***Następnego dnia***
Obudzilo mnie pukanie.Wstałam leniwie z łóżka i poszłam odtworzyć
-Hey ubieraj się!Zaraz śniadanie a potem mamy coś zaplanowane!-Powiedziała Per
-Okey zaraz zejdę
-Poczekam na ciebie-Ech.Chłopaki pewnie jej kazali bo tak to myślą że zjem dziś z nimi.Trudno.Podeszłam do mojej walizki
-Będziemy dzisiaj na plaży?-Zapytałam się
-Nie raczej nie-Wyciągłam z walizki to.Poszłam do łazienki wziąść prysznic.Ubrałam się i umalowałam.Włosy związałam w koka i wyszłam do Perrie
-I jak tam było wczoraj w klubie?-Zapytałam gdy już schodziłyśmy schodami
-Fajnie a ty co robiłaś?
-Ech....Z chłopakami z BTR i ich dziewczynami najpierw wojna w basenie a potem drinki a na koniec spacerek z Jamsem
-Czyli że się nie nudziłaś?
-Nie.Fajnie było.Ja i James przegraliśmy bitwę.-Właśnie weszłyśmy do stołówki.Zobaczyłam Jamesa i resztę.Już chciałam do nich iść
-Może zjesz dziś z nami?
-Dobrze tylko przywitam się z Jamesem-Podeszłam do niego od tyłu.Zakryłam mu oczy.Wiedziałam że wszyscy się na mnie gapią.
-Hym któż to się na mnie zakrada?-Zapytał ironicznie
-Cześć kochanie!!-Powiedziałam składając na jego ustach pocałunek
-Cześć!!Ale ślicznie dziś wyglądasz!
-Dziękuję.Przepraszam ale dziś nie zjem z wami
-Czemu?
-Per chce abym zjadła z nimi.A potem gdzieś idziemy.Ale jak wrócimy będę tylko twoja!!
-Obiecujesz?
-Obiecuję!
-No to możesz iść!!-Złożył jeszcze raz pocałunek na mych ustach.Potem poszłam do Per i reszty
-Hey!!!-Powiedziałam
-No cześć mała!!-Powiedział Liam.Usiadłam obok Elanor
-I jak tam wyspaliście się?
-No i to bardzo.A jak u ciebie?
-Nie za bardzo ktoś mnie obudził!!Heh nie tak szczerze to tak.
-Wiesz że ślicznie wyglądasz?-Zapytał się Harry
-Tak wiem.James mi to już mówił-Wyszczerzyłam swoje ząbki
-Od kiedy z nim kręcisz?
-Może od wczoraj?Kiedy to się obściskiwaliście w basenie.No wiesz Zayn z Per Lou z El Li z Dan Niall z lodówką a ty......poczekaj co ty właściwie wczoraj robiłeś?
-Ja nic
-Acha spoko.
-Co robiłaś gdy pojechaliśmy do klubu?-Zaciekawił się Zayn
-No poczekaj pamiętam tylko że Niall wywalił mnie do basenu ja się na niego wydarłam i wróciłam do mojego towarzystwa.Potem była bitwa w wodzie.Cholera przegrałam.No potem poszliśmy do baru a potem z Jamesem na spacerek.
-A czy wy jesteście parą?-Zapytał się Harry
-Tak.A co?
-Nie nic.
-No to dobrze.-Wstałam od stołu i poszłam do BTR.
-Ech będę tęsknić!!-Powiedziałam do Jamesa.Wiecie co pasowało mi w BTR?Nie mówili do mnie mała chocaż byli też starsi ode mnie.
-Ja też ale pamiętaj obietnicę!!
-Pamiętam.Pa zaraz gdzieś idziemy-Pocałowałam go w polik i odeszłam.
-No to co idziemy?Per mówiła że gdzieś wszyscy razem mamy iść
-No
-Mam pytanie będziecie mieli coś przeciwko jeśli pójdzie ze mną James?
-Nie.Może iść-Powiedziała Dan
-No to fantastycznie!!-Podskoczyłam i podbiegłam do mojego ukochanego
-Idziesz ze mną!!-Powiedziałam ze slodkim usmiechem
-Ale jak to?
-Tak to.Zapytałam się czy nie mieli coś przeciwko gdybyście i wy z nami poszli a oni się zgodzili więc idziemy wszyscy!!
-No to fajnie!!-Wszyscy wstaliśmy i podeszliśmy do stołu chłopaków.
-idziemy?-Spytałam
-Wiesz mieliśmy nigdzie nie iść ale żeby miec cię przy sobie.-Wytłumaczył mi Li
-Tak mielibyście mnie przy sobie a potem gdy będę z wami znów byście mnie zostawili i zajmowali sobą!Nie rozumiecie że ja się wtedy nudzę?
-Ivy spokojnie.Nic się nie stało oni mają racje cały czas jesteś z nami zamiast ze swoją rodziną.Może ten dzien spędzimy osobno?-Powiedział James.
-Dobrze.Spotkamy się wieczorem?
-Jasne nad basenem ok?
-Okey!!-Pocałowałam go w policzek i odszedł.
-I co zadowoleni?Teraz znowu będę siedzieć sama!-Wydarłam się na nich i poszłam nad basen.Usiadłam na leżaku.Po paru minutach przyszła do mnie Per
-Ivy wiedz że ja i dziewczyny zawsze myślimy o tobie i nie podobało nam się to że Liam chciał cię wczoraj zostawić w hotelu.Teraz prawi nam kazania bo masz chłopaka
-Jezu.Niech on sam się zdecyduje.Nic mu nie pasuje.Ja cały czas mówiłam że będę wąm przeszkadzać a on dalej że nie.
-Ty nam nie przeszkadzasz!!!Choć porobimy coś wszyscy razem!!
-Nie chcę!!Ja chcę do Jamesa!!W ich towarzystwie czuję się lepiej!Traktują mnie tak jak bym miała tyle samo lat co oni.I nie mówią do mnie"Mała"
-Rozumiem.Poprostu Liam traktuje cię jak dziecko!!
-Tak właśnie!!Mam poprostu go dość!!
-Choć!Nie będzie tak źle!Albo poprostu uciekniesz
-Heh dzięki Per-Wstałyśmy z leżaków i poszłyśmy do chłopakłów.Lecz za nim tam dotarłyśmy usłyszałyśmy ciekawą rozmowę Jamesa z.................Justinem
-Stary ja ci mówię że Liam tego nie zrobił.Nie baw się jego siostra!!!
-Tak jasne!!Ta mała to jest niezła!Mysli że mi się podoba-Nie wytrzymałam zaraz się na niego rzuciłam
-Ty skurwysynu!!!Jak mogłeś!!
-Ivy skarbie o co ci chodzi?
-Nie udawaj głupka!!Wszystko słyszałam!!!Jak mogłeś?-Wydzierałam się na całą stołówkę.Popchałam go na krzesła i odeszłam.
-Wiec że nie będę rozpaczać za takim gnojkiem jakim jesteś!!-Wydarłam się i pokazałam mu środkowy palec.Byłam wkurzona na maksa.Razem z Per wróciłyśmy do chłopaków.
-Co robiecie?-Zapytałam próbując wyskrzeszać choć odrobine energi
-Chwilowo nic.Ale może pójdziemy na plażę?-Zaproponował Niall
-Okey idę się przebrać i możemy iść!!-Powiedziałam i skierowałam się w stronę mojego pokoju.Przebrałam się w strój kąpielowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz